SPIS TREŚCI:
1. Dolina Godryka
2. Hogsmeade
3. Londyn
4. Ottery St. Catchpole
5. Brackenford
6. Cokeworth
7. Little Hangleton
8. Thornwick
9. Hollowfern
10. Rezerwat smoków w Glynfaen
11. Białe Klify w Dover
12. Tinworth
13. Hrabstwo Wiltshire
14. Czarodziejskie Planetarium im. Hesper Starkey
15. Rezerwat Znikaczy w Larkfield
16. Bodmin Moor
17. Loch Ness w Szkocji
18. Szkoła Magii i Czarodziejstwa Hogwart
„Najsłynniejszym z owych półmagicznych siedlisk jest chyba Dolina Godryka, mała miejscowość w południowo-zachodniej Anglii, gdzie urodził się wielki czarodziej Godryk Gryffindor i gdzie Bowman Wright, czarodziejski kowal, wykuł pierwszego złotego znicza. Na cmentarzu można do dziś napotkać wiele nazwisk starożytnych rodów czarodziejów, co zapewne stało się źródłem różnych opowieści o duchach, nawiedzających przez wiele stuleci mały kościół.”
— Dzieje magii, Bathilda Bagshot
Dolina Godryka leży w południowo-zachodniej Anglii, w West Country, krainie geograficznej obejmującej Kornwalię, hrabstwo Devon oraz Somerset, Bristol i Dorset. Miasteczko znajduje się na terenie nizinnym, zdominowane przede wszystkim przez osoby pochodzenia niemagicznego. Powszechnie wiadomym jest jednak, że osadę pełną mugoli oblężają także czarodziejskie rody o długim rodowodzie. Pośród starych tablic, stanowiących oznaczenia tutejszych domostw, odnaleźć można nazwiska takie jak Potter, Wright, a także Bagshot.
Sieć Fiuu: DolinaGodryka
REPUTACJA: ★★★★☆
„Jedynym zaś w całej Brytanii osiedlem całkowicie wolnym od mugolskiego wzroku pozostaje Hogsmeade, malownicza wioska przycupnięta w cieniu zamczyska Hogwart. To tam, szukając schronienia przed srogimi prześladowaniami, przybył średniowieczny czarodziej Hengist z Woodcroft, kładąc podwaliny pod owo magiczne skupisko. Miejscowe gospody były niemymi świadkami wielkiej historii, wszak to oberża „Pod Świńskim Łbem” w roku 1612 służyła za kwaterę główną podczas krwawej rebelii goblinów. Dziś podróżnych przyciąga tam nie tylko ciepło kominków, lecz i ponura sława Wrzeszczącej Chaty, którą przez lata mylnie poczytywano za siedlisko najbardziej mściwych i hałaśliwych duchów na Wyspach.”
— Historyczne miejscowości magiczne, Percival Duff
Hogsmeade to malownicza osada położona w szkockich górach, w bezpośrednim sąsiedztwie Szkoły Magii i Czarodziejstwa w Hogwarcie. Jest to miejsce unikalne w skali całej Wielkiej Brytanii, ponieważ stanowi jedyną wioskę zamieszkaną wyłącznie przez społeczność czarodziejów, bez żadnych mugolskich mieszkańców. Hogsmeade jest ściśle związane ze szkołą. Uczniowie, począwszy od trzeciego roku, mogą odwiedzać wioskę w wyznaczone weekendy, pod warunkiem posiadania pisemnej zgody od rodziców lub opiekunów prawnych. Dla wielu uczniów wycieczka do Hogsmeade jest pierwszą okazją do zetknięcia się ze światem czarodziejów poza murami szkoły czy domu rodzinnego.
Sieć Fiuu: Hogsmeade
REPUTACJA: ★★★☆☆
„A leży nad brzegiem Tamizy, owej rzeki mętnej i wiekowej, gród potężny, co Londynem zwan jest, będący sercem i głową całego Imperium. To tutaj, na zgliszczach rzymskiego Londinium, gdzie legioniści przed wiekami wbijali pierwsze pale, wyrosła metropolia o tysiącu oblicz. Miasto to, niczym wielka bestia, oddycha dymem z niezliczonych kominów, a jego bruki wyślizgane są stopami milionów dusz, co przez stulecia szukały tu fortuny lub zguby.”
— Życie domowe i obyczaje brytyjskich mugoli, Winston Applewhite
Londyn to tętniąca życiem metropolia, będąca jednym z najważniejszych centrów finansowych i kulturalnych świata. Miasto jest ogromne, ale dobrze skomunikowane, co czyni je przyjaznym zarówno dla mugoli, jak i czarodziejów. Londyn to jednak nie tylko szkło, stal i historia królewska. W tkankę miasta wplecione są miejsca niewidoczne dla zwykłego oka, kluczowe dla społeczności czarodziejów: Ulica Pokątna, czyli główne centrum handlowe brytyjskich czarodziejów. Choć mugole widzą jedynie zniszczoną witrynę przy Charing Cross Road, za barem „Dziurawy Kocioł” kryje się tętniący życiem brukowany pasaż, pełen sklepów z różdżkami, kociołkami i sowami. Nie można zapomnieć o znanej wszystkim Klinice Magicznych Chorób i Urazów Św. Munga, a w końcu także - Peronie 9¾ na stacji King’s Cross, bo to stamtąd, ukryty za barierką między peronami 9 i 10, odjeżdża pociąg ekspresowy do Hogwartu.
Sieć Fiuu: Pokatna
Sieć Fiuu: MinisterstwoMagii
Sieć Fiuu: Mung
Sieć Fiuu: AkademiaTeatralna
REPUTACJA: ★★★☆☆
„Na południowych rubieżach hrabstwa Devon, gdzie srebrzysta wstęga rzeki Otter leniwie przecina malownicze doliny, spoczywa Ottery St. Catchpole – osada z pozoru cicha i na wskroś zwyczajna. Wioska ta, wciśnięta między łagodne garby wzgórz a bujną, soczystą zieleń pastwisk, zdaje się być niepodzielną domeną ludności niemagicznej, która pędzi tu swój spokojny żywot, błogo nieświadoma sekretów drzemiących tuż za miedzą. Wszakże stare pergaminy szepczą, iż ziemia ta przesiąknięta jest dawną i potężną magią. To właśnie owe ustronne łąki były ongiś niemymi świadkami potajemnych sabatów czarownic, które pod osłoną nocy i mgły zbierały się tutaj, by kultywować arkana swej sztuki z dala od zawistnego wzroku i stosów inkwizycji.”
— Siedliska niewidoczne, Phineas Penrose
Niewielka miejscowość położona w południowo-zachodniej Anglii, w hrabstwie Devon. Wioska rozciąga się wzdłuż brzegów rzeki Otter. Miejscowość jest połączona siecią mugolskich dróg, a dla czarodziejów kluczowym punktem transportowym jest ukryty w gaju kominek, ale także pobliskie Wzgórze Stoatshead, na którym regularnie umieszczane są świstokliki. Wybór tego miejsca przez część czarodziejów nie jest przypadkowy; w przeszłości odbywały się tu tajne sabaty czarownic. Po wprowadzeniu Międzynarodowego Kodeksu Tajności w 1692 roku, wiele magicznych rodzin uznało te okolice za bezpieczny azyl, wtapiając się w lokalną społeczność.
Sieć Fiuu: Ottery
REPUTACJA: ★★★☆☆
„A leży na uboczu traktów głównych, gdzie czas zdaje się płynąć rytmem leniwym a sennym, sioło one, co mianem Brackenford w starych księgach stoi. Mieścina to cicha, gdzie dzień do dnia podobny jest niczym dwie krople wody w cebrze, a żywot mieszkańców toczy się bez zgiełku wielkich wojen czy dworskich intryg. Wszelako niechaj pozory spokoju nikogo nie zwiodą, albowiem ziemia owa – zaprawdę powiadam – darem niebios jest dotknięta. Gleba tu tłusta i czarna, rodzi plony tak obfite, iż ziarno samo z kłosów się sypie, a rzepa wielkością głowy dziecięce przewyższa, jakby sama natura w swej niepojętej łaskawości soki żywotne w to miejsce zdwajając wpompowała. Tuż zaś za ostatnimi opłotkami, gdzie cień rzucają prastare dęby, rozpościera się Briarheath, wrzosowisko legendarne i tajemne. Powiadają starcy, ściszając głos przy kominie, iż ongiś, w czasach, gdy świat był jeszcze młody i pełen dziwów, ziemie te pod swą opiekę wzięły wile. Owe istoty płochliwe a nadobne, co rzekomo w puszczy sąsiedniej swe leża mają, miały swym tchnieniem uświęcić to wrzosowisko. Toż ich to czar, jak niesie wieść gminna, sprawia, iż wrzosy na Briarheath kwitną purpurą głębszą niż szaty biskupie, a urodzaj Brackenford nigdy nie zna klęski, chroniony niewidzialną ręką leśnych panien.”
— Kroniki Dorset, Aelred z Brackenford
Brackenford to senna, z pozoru zupełnie zwyczajna angielska wioska położona na uboczu cywilizacji, tuż przy granicy rozległego i tajemniczego wrzosowiska Briarheath. Osadę tę zamieszkują niemal wyłącznie mugole, którzy wiodą tu spokojne, rolnicze życie, ciesząc się z niezwykłej żyzności tutejszych gleb, nie mając jednak pojęcia o prawdziwym źródle tego dobrobytu. Choć miejscowi traktują opowieści o wilach z pobliskich lasów jedynie jako stary folklor, to właśnie nasycona starożytną magią ziemia sprawia, że plony w Brackenford są nienaturalnie obfite, a samo miasteczko, mimo swojej mugolskiej nudy, tętni ukrytą energią, wyczuwalną tylko dla wprawnego czarodzieja.
Sieć Fiuu: Brackenford
REPUTACJA: ★★★☆☆
„Czy jesteś gotów, by Twoje ręce budowały potęgę Wielkiej Brytanii? Czy szukasz miejsca, gdzie ciężka praca jest wciąż najwyższą cnotą, a sąsiad zna sąsiada? Witamy w Cokeworth – tętniącym życiem sercu Midlands, gdzie dym z kominów to zapach pieniędzy, a huk maszyn to muzyka postępu! Cokeworth to nie tylko miasto – to wielki, naoliwiony mechanizm. Nasze fabryki tekstylne i huty, których kominy dumnie sięgają nieba, szukają właśnie Ciebie.”
— Broszura, Marshall and Brothers Co.
Cokeworth, ponure przemysłowe miasto w sercu Staffordshire, jawi się jako duszny labirynt brudu i beznadziei, spowity wiecznym cieniem fabrycznego dymu, który osiada tłustą warstwą sadzy na każdej powierzchni. Przez jego środek leniwie pełźnie rzeka — niegdyś żywy nurt, teraz cuchnący, oleisty ściek o barwie atramentu, niosący odpady z okolicznych zakładów, a nad tym martwym ciekiem wznoszą się rzędy identycznych, klaustrofobicznych uliczek, takich jak Spinner’s End.
Sieć Fiuu: SpinnersEnd
REPUTACJA: ★☆☆☆☆
„Miejsce to, niegdyś ludne i gwarem wypełnione, jeszcze przed dwudziestu laty gościło rzesze dusz, co w trudzie i znoju dni swoje pędziły. Lecz los okrutny, a może klątwa jakaś niewypowiedziana, sprawiły, iż ziemia, niczym bestia zgłodniała, paszczę swą otwarła. I tak oto, w okolicznościach, których żaden mędrzec wyjaśnić nie zdołał, połowa sioła w bagno czarne i cuchnące zapadła, grzebiąc domostwa i nadzieje w mętnej otchłani. Dziś obraz to nędzy i rozpaczy, gdzie zgnilizna toczy drewno, a mgły gęste, z mokradeł wstające, otulają ruiny całunem milczenia. Ziemia tam grząska i zdradliwa, każdą stopę nieopatrzną wciągnąć gotowa, przeto nikt roztropny w te strony się nie zapuszcza.”
— Pamiętnik prywatny, Ursula Riddle
Little Hangleton, położone w hrabstwie Yorkshire, to ponura i popadająca w ruinę osada, która jeszcze dwie dekady temu tętniła życiem, lecz wskutek niewyjaśnionej katastrofy połowa jej zabudowań została bezpowrotnie pochłonięta przez ekspansywne bagno. Obecnie jest to miejsce wybitnie nieprzyjazne i odstraszające przypadkowych wędrowców, gdzie niszczejące chałupy powoli zapadają się w grząski, błotnisty grunt, a wilgoć przenika wszystko na wskroś. Ponurą atmosferę dopełnia szczególnie przygnębiający widok na podmokłe cmentarzysko oraz górującą nad nim, złowieszczą posiadłość rodu Riddle’ów, która ze wzgórza milcząco obserwuje powolny upadek wioski.
Sieć Fiuu: LittleHangleton
REPUTACJA: ★★☆☆☆
„Drodzy Kibice, zapiera dech w piersiach ten majstersztyk magicznej inżynierii, ukryty przemyślnie pośród mglistych wrzosowisk hrabstwa Derbyshire! Stadion w Thornwick nie tyle stoi, co dumnie dominuje nad okolicą; jego strzeliste, niemal lewitujące trybuny zdają się drapać podbrzusza chmur, drwiąc z mugolskiej grawitacji, a ryk tysięcy gardeł, uwięziony pod niewidzialną kopułą maskującą, tworzy tu kocioł tak gorący, że nawet najtwardszym Pałkarzom drżą ręce jeszcze przed wypuszczeniem tłuczków.”
— Prorok Codzienny, Rubryka Sportowa z 1936
Thornwick to dawniej opuszczona osada w hrabstwie Derbyshire, która została wybrana przez społeczność czarodziejów na lokalizację Narodowego Stadionu Quidditcha. Ze względu na jej odosobnienie, uznano ją za miejsce idealne do wzniesienia tak potężnego obiektu. Cały stadion został ukryty pod zaawansowaną barierą magiczną, co czyni go niewidocznym dla mugoli i zapewnia pełną zgodność z wymogami Międzynarodowego Kodeksu Tajności Czarodziejów.
Sieć Fiuu: StadionNarodowy
REPUTACJA: ★★★★☆
„Rozpościera się w sercu hrabstwa Derbyshire, pośród wzgórz mgłą odwieczną spowitych, puszcza prastara i posępna, którą mianują Lasem w Hollowfern. Nie jest to li tylko zbiór drzew, co korony swe ku słońcu wznoszą, lecz żywa tkanka magii, której korzenie, niczym żyły samej ziemi, spijają soki z czasów przedludzkich, pamiętając erę, gdy świat był jeszcze dziki i nieujarzmiony. W gęstwinie tej, gdzie mrok nawet w południe panuje niemal niepodzielnie, a powietrze ciężkie jest od zaklęć rzuconych przed wiekami, schronienie znalazły istoty, o których bestiariusze czarodziejów z nabożną trwogą i atramentem kreślonymi rycinami prawią. To tutaj, z dala od nieświadomego wzroku profanów, swoje leża i gniazda mają bestie szlachetne a okrutne.”
— Magiczne lasy Anglii, Gideon Crowley
Las w Hollowfern, położony w malowniczym hrabstwie Derbyshire, to gęsty i niedostępny obszar, który od lat stanowi źródło niepokojących plotek wśród lokalnej społeczności. Co jakiś czas łamy mugolskiej prasy zalewają sensacyjne nagłówki o tajemniczych zaginięciach turystów, którzy bez śladu przepadają w tamtejszych gęstwinach, co zazwyczaj tłumaczone jest trudnym terenem lub dziką fauną. W rzeczywistości jednak za tymi incydentami stoi magiczna natura tego miejsca, a sytuacja pozostaje pod kontrolą jedynie dzięki czujności Departamentu Kontroli nad Magicznymi Stworzeniami. Jednostka ta zmuszona jest do błyskawicznych interwencji, zwłaszcza w tak drastycznych przypadkach, jak porwanie nieświadomego mugola przez dzikiego hipogryfa prosto do gniazda.
Sieć Fiuu: Hollowfern
REPUTACJA: ★★★☆☆
„Działając w imię nienaruszalności Międzynarodowego Statutu Tajności oraz mając na względzie dobrostan i ochronę rdzennej fauny magicznej Zjednoczonego Królestwa, niniejszym zarządza się, co następuje: Powołuje się do życia obszar chroniony w górzystych rejonach Walii. Teren ów, odtąd mianowany Rezerwatem Smoków Glynfaen, zostaje przeznaczony na wyłączne siedlisko dla populacji Walijskich Zielonych, celem zapewnienia im bezpiecznego bytu z dala od siedzib ludności niemagicznej.”
— Dekret Ministerstwa Magii z 12 września 1849 roku
Rezerwat w Glynfaen to rozległy i surowy obszar ukryty głęboko w paśmie walijskich gór, stanowiący idealne środowisko naturalne dla Walijskich Zielonych, które dzięki barwie swoich łusek doskonale kamuflują się na tle bujnie porośniętych trawą zboczy. Teren ten obfituje w wysokie, często spowite mgłą szczyty oraz głębokie, niedostępne doliny, zapewniając smokom wystarczającą przestrzeń do swobodnych lotów i polowań na pasące się w dole owce, przy jednoczesnym zachowaniu pełnej izolacji od ludzkich siedzib.
Sieć Fiuu: Tajne
REPUTACJA: ★★★★☆
„Dla każdego podróżnego powracającego z kontynentu, widok ten wyciska łzy wzruszenia i napełnia serce dumą. Białe Klify w Dover, wznoszące się majestatycznie na wysokość 350 stóp ponad burzliwe wody Kanału, są czymś więcej niż tylko cudem natury. Ściany te, lśniące bielą w słońcu dzięki pokładom kredy, tworzą niezapomniany kontrast z zielenią angielskiej murawy i szafirem morza. Spacer szczytem klifów, od strony portu w kierunku latarni morskiej South Foreland, oferuje panoramę, która nie ma sobie równych w całym Imperium.”
— Mugolski przewodnik turystyczny z 1939 roku
Białe Klify w Dover to monumentalna formacja geologiczna na angielskim wybrzeżu hrabstwa Kent, stanowiąca jeden z najbardziej rozpoznawalnych symboli Wielkiej Brytanii. Te gigantyczne, wapienne ściany, wznoszące się pionowo na wysokość ponad stu metrów, lśnią charakterystyczną bielą, która ostro kontrastuje z ciemnymi wodami Kanału La Manche oraz zielenią traw porastających ich szczyty. Klify te od wieków pełnią rolę naturalnych wrót do kraju, będąc pierwszym widokiem dla przybyszów z kontynentu, a ich surowe, niemal pionowe zbocza są efektem tysiącleci naturalnej erozji miękkich skał kredowych.
Sieć Fiuu: Klify
REPUTACJA: ★★★★☆
„Nie jest to gród warowny ani metropolia dymem spowita, lecz wioska, gdzie domostwa z kamienia ciosane trwają uparcie wbrew wichrom słonym, a życie płynie rytmem przypływów. Lecz brzeg ten, choć przez stopy mugoli deptany, dziwy skrywa, na które mędrcy patrzą z zadumą. Gdy bowiem fala ustępuje, odsłania na piasku skarby osobliwe – muszle o kształtach tak krętych, spiralach tak nienaturalnych i barwach tak mieniących się, iż żadne stworzenie znane zwykłym przyrodnikom w nich nie mieszkało. Są to puste pancerze magicznych skorupiaków, bestii z głębin, co wyrzucone przez morze, leżą niczym milczące świadectwo świata czarów, który tuż pod powierzchnią fal tętni życiem tajemnym, niezauważony przez nieświadome oczy mieszkańców lądu.”
— Lament do wody, Demelza Ferguson
Tinworth to niewielka, malownicza wieś położona na skalistym wybrzeżu Kornwalii, która na pierwszy rzut oka sprawia wrażenie typowej, sennej osady rybackiej. Miejscowość ta wyróżnia się jednak specyficznymi plażami, na których fale regularnie wyrzucają muszle o nienaturalnie poskręcanych kształtach i niespotykanych barwach, budzących zainteresowanie lokalnych zbieraczy. Choć dla mugolskich mieszkańców i turystów znaleziska te są jedynie intrygującą anomalią przyrodniczą, w rzeczywistości stanowią one puste pancerze po magicznych skorupiakach, które licznie zamieszkują przybrzeżne wody tego regionu, pozostając w ukryciu przed wzrokiem zwykłych ludzi.
Sieć Fiuu: Tinworth
REPUTACJA: ★★★☆☆
„Hrabstwo Wiltshire, ziemia, która pamięta czasy, gdy magia przeplatała się z codziennością jawniej niźli dziś. To tutaj, na fundamentach zapomnianych przez historię, istniała ongiś prastara osada czarodziejów, co przepadła w mrokach dziejów, nie zostawiając po sobie kamienia na kamieniu, lecz jeno widmo dawnej potęgi. Kraina to jednak wciąż niespokojna, pełna anomalii magicznych, gdzie prawa natury zdają się ustępować przed mocą starszą od ludzkości, a wędrowiec niebaczny łatwo zgubić może drogę, zwiedziony ułudą. A pośród tych pól, niczym ołtarz wzniesiony ku niebiosom, stoi kamienny krąg Stonehenge, miejsce święte i tajemne. Owe głazy olbrzymie, ciosane jakoby dłonią tytanów, są siedliskiem legend niezliczonych, a moc tam zgromadzona sprawia, iż granica między światem jawnym a ukrytym staje się w tym miejscu cieńsza niźli mgła poranna.”
— Dzieje magii, Bathilda Bagshot
Wiltshire to malownicze hrabstwo w południowo-zachodniej Anglii, charakteryzujące się rozległymi kredowymi płaskowyżami, które w przeszłości stanowiły lokalizację dla prężnej, choć dawno już nieistniejącej osady czarodziejskiej. Echa tej magicznej historii są wciąż wyczuwalne w regionie, który słynie z częstego występowania niewytłumaczalnych anomalii i zjawisk wymykających się mugolskiej nauce. Epicentrum tej aury tajemniczości stanowi Stonehenge – monumentalny kamienny krąg, który od wieków jest nie tylko turystyczną atrakcją, ale przede wszystkim siedliskiem niezliczonych legend i domniemanym miejscem kumulacji silnej energii magicznej.
Sieć Fiuu: Wiltshire
REPUTACJA: ★★★★☆
„Budowla ta, kopułą srebrzystą zwieńczona, stała się okiem skierowanym w nieskończoność, a instrumenty tam zgromadzone, z mosiądzu i kryształu kute, śledziły odwieczny taniec sfer, którego zwykły śmiertelnik pojąć nie zdoła. Z biegiem lat zaś, ku chwale wielkiej uczonej i czarownicy wybitnej, nadano temu przybytkowi miano Hesper Starkey. To ona bowiem, dama mądra i przenikliwa, zgłębiła sekrety faz księżycowych jak nikt inny przed nią, dowodząc, że to, co w górze, rządzi nierozerwalnie tym, co w kotle wrze. I tak stoi owo obserwatorium po dziś dzień, jako pomnik wiedzy tajemnej, łączący ziemię z otchłanią kosmosu.”
— Dzieje magii, Bathilda Bagshot
Budynek ten, zwieńczony charakterystyczną kopułą, wyposażony jest w zaawansowane, magiczne teleskopy oraz ruchome modele sfer niebieskich, które pozwalają na precyzyjne śledzenie zjawisk niewidocznych dla mugolskiego oka. Placówce nadano imię Hesper Starkey, aby uhonorować tę wybitną czarownicę, której przełomowe badania udowodniły bezpośredni związek między fazami księżyca a właściwościami magicznych mikstur, czyniąc to miejsce ważnym ośrodkiem wiedzy dla astronomów i alchemików.
Sieć Fiuu: Tajne
REPUTACJA: ★★★★☆
„Stało się to w owych czasach, gdy sumienia czarodziejów drgnęły na widok rzezi niewinnych, a Złote Znikacze, ptaszęta o piórach barwy słońca i locie prędszym niźli myśl, zagrożone były całkowitą zagładą przez okrutne i krwawe dawne igrzyska Quidditcha. To tutaj, z dala od chciwych dłoni szukających i zgiełku stadionów, wyznaczono granice, których żaden łowca przekroczyć nie śmie pod groźbą klątwy surowej. W cieniu starych dębów i na słonecznych polanach Larkfield, owe drobne istoty znalazły wreszcie spokój, a ich przetrwanie stało się wiecznym dowodem, iż magia służyć winna nie tylko potędze własnej, lecz i ochronie najmniejszych braci naszych przed zachłannością świata.”
— Quidditch przez wieki, Kenniworthy Whisp
Rezerwat w Larkfield, zlokalizowany w hrabstwie Oxfordshire, to ściśle chroniony obszar utworzony w celu ratowania populacji Złotych Znikaczy – niewielkich, kulistych ptaków, które znalazły się na skraju wyginięcia przez brutalną tradycję wykorzystywania ich w meczach Quidditcha. Powstanie tego azylu jest historycznym dziedzictwem działań Modesty Rabnott, odważnej czarownicy, która jako pierwsza głośno zaprotestowała przeciwko barbarzyńskiemu traktowaniu tych stworzeń, dając impuls do zastąpienia ich mechanicznymi zniczami. Obecnie Larkfield stanowi bezpieczną, magicznie odizolowaną ostoję, gdzie te delikatne istoty mogą swobodnie żyć i rozmnażać się bez zagrożenia ze strony czarodziejskich łowców.
Sieć Fiuu: Tajne
REPUTACJA: ★★★☆☆
„A stało się roku 1884, na owych smaganych wiatrem pustkowiach Bodmin Moor, iż rozegrał się spektakl, który po dziś dzień budzi drwinę i niedowierzanie. Dwie drużyny stanęły w szranki, lecz Złoty Znicz, owa mała, skrzydlata kula, okazał się przeciwnikiem zbyt przebiegłym dla nieudolnych dłoni szukających. Przez sześć długich miesięcy, gdy księżyc to rósł, to malał, znicz ów tańczył na wietrze, nieuchwytny niczym marzenie. W końcu, zdegustowani i wyczerpani, zawodnicy zaniechali dalszej walki, uznając swą niemoc wobec kaprysu losu i własnego braku talentu. Kornwalijski lud zaś powiada, szeptem przy ogniu to przekazując, iż owa zaklęta kula nie spoczęła nigdy i po dziś dzień przemyka dziko pośród wrzosowisk, drwiąc z tych, co mieli czelność ją gonić.”
— Quidditch przez wieki, Kenniworthy Whisp
Wrzosowiska Bodmin to surowy i dziki obszar w Kornwalii, zdominowany przez granitowe skały i rozległe torfowiska, które często spowija gęsta mgła, nadając krajobrazowi tajemniczy charakter. Ze względu na swoje odizolowanie, miejsce to stało się źródłem licznych mugolskich legend, w tym słynnych doniesień o „Bestii z Bodmin”, będącej w rzeczywistości obiektem zainteresowania magizoologów. Dla społeczności czarodziejów teren ten jest jednak przede wszystkim pamiętany jako historyczna arena niesławnego meczu Quidditcha z 1884 roku, po którym nieuchwytny Złoty Znicz rzekomo do dziś swobodnie unosi się nad tamtejszymi wrzosami.
Sieć Fiuu: BodminMoor
REPUTACJA: ★★★☆☆
„Kamienny monolit, co wyrasta z fal niczym palec oskarżycielski, wzniesiony ongiś przez czarnoksiężnika o sercu tak czarnym, iż sama natura wokół wyspy obumarła. Przez wieki miejsce to było domeną Dementorów, istot z koszmarów utkanych, co radość wszelką z dusz wysysają, pozostawiając jeno pustkę i rozpacz. W lochach tych, wilgocią i chłodem przesyconych, najgorsi zbrodniarze świata czarodziejów pokutę czynią, a ich umysły, dręczone wspomnieniami najgorszymi, powoli w obłęd popadają.”
— Dominacja dementorów. Prawdziwa historia Azkabanu, Elizabeth Forks
Azkaban to owiane ponurą sławą więzienie dla czarodziejów, usytuowane na samotnej, magicznie ukrytej wyspie na Morzu Północnym. Ta surowa twierdza jest nieustannie strzeżona przez dementory – ślepe, widmowe istoty, które żywią się ludzkim szczęściem, stanowiąc najskuteczniejszą formę nadzoru. Ich stała obecność w murach więzienia sprawia, że osadzeni, systematycznie pozbawiani wszelkich pozytywnych wspomnień i nadziei, szybko popadają w głęboką apatię oraz obłęd, co czyni ucieczkę z tego miejsca niemal niemożliwą bez potężnej pomocy z zewnątrz.
Sieć Fiuu: Brak
REPUTACJA: ★☆☆☆☆
„Jezioro to, głębokie na milę i chłodem tchnące, od wieków jest zwierciadłem, w którym przegląda się jedna z największych zagadek Albionu. To tutaj, ku trwodze i fascynacji mugoli, wynurza się z odmętów bestia o szyi długiej i grzbiecie garbatym, co w świecie niemagicznym sławę zyskała jako Potwór, którego pochwycić nikt nie zdołał.”
— Groźni mieszkańcy głębin, Lorna Ashkettle
Loch Ness to największe objętościowo jezioro słodkowodne w Wielkiej Brytanii, położone w szkockim regionie Highlands, które sławę zyskało dzięki uporczywym doniesieniom o zamieszkującym je potworze. Z perspektywy świata magii, słynna "Nessie" nie jest reliktem prehistorycznym, lecz największym na świecie okazem Kelpie – zmiennokształtnego demona wodnego, który wykazuje nietypowe dla swojego gatunku pragnienie rozgłosu. Stworzenie to sprawia nieustanne problemy Międzynarodowej Konfederacji Czarodziejów, regularnie wynurzając się przed mugolskimi turystami, co wymusza na magicznych władzach ciągłe interwencje i nakładanie na bestię kar za łamanie Kodeksu Tajności.
Sieć Fiuu: LochNess
REPUTACJA: ★★★★☆
„W owych zamierzchłych wiekach, przed ponad tysiącem zim, gdy cień nieufności kładł się na braciach w magii, czworo najwybitniejszych tytanów epoki — mężny Godryk Gryffindor, łaskawa Helga Hufflepuff, bystra Rowena Ravenclaw oraz przebiegły Salazar Slytherin — splotło swe wizje w jeden szlachetny cel. Z dala od wścibskich oczu mugoli, pośród surowych szkockich wyżyn, wznieśli oni potężne mury zamczyska, by stworzyć bezpieczny azyl wiedzy i kunsztu, kładąc tym samym kamień węgielny pod Hogwart – najświetniejszą wszechnicę czarodziejstwa, jaka kiedykolwiek istniała pod nieboskłonem.”
— Dzieje Hogwartu, Bathilda Bagshot
Hogwart to brytyjska szkoła z internatem dla czarodziejów w wieku od 11 do 17 lat, mieszcząca się w zaczarowanym, niewidocznym dla mugoli zamku w Szkocji. Uczniowie, rekrutowani automatycznie na podstawie wykazanych zdolności magicznych, rozpoczynają siedmioletnią edukację po otrzymaniu listu w wieku 11 lat i na starcie są przydzielani przez Tiarę Przydziału do jednego z czterech domów – Gryffindoru, Hufflepuffu, Ravenclawu lub Slytherinu – w zależności od swoich cech charakteru. Program nauczania obejmuje zarówno teorię, jak i praktykę z przedmiotów takich jak eliksiry czy obrona przed czarną magią, a cała edukacja kończy się kluczowymi egzaminami państwowymi (SUM-y i OWTM-y), przy czym szkoła zapewnia podopiecznym pełne zakwaterowanie i wyżywienie przez cały rok szkolny.
Sieć Fiuu: Brak
REPUTACJA: ★★★★★
POWRÓT